Mobilność kadry nauczycielskiej ZSP 1 – POWER 2015-2016

all-logo-top

Raporty i relacje z

mobilności zagranicznej naszej kadry nauczycielskiej.

Raport Katarzyny Sarny

Z przyjemnością informujemy, że Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 im. gen. W. Sikorskiego rozpoczął realizację projektu  „Zagraniczna mobilność  kadry edukacji szkolnej” Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego. Realizacja projektu zaczęła się wraz z wyjazdem nauczycielki języka angielskiego do Zespołu Szkół  Agrupamento de Escolas de Santo André w Vila Nova de Santo André w Portugalii w dniach 25-29 maja 2015 roku. Celem wyjazdu był „job shadowing”- hospitacje i obserwacje lekcji prowadzonych przez nauczycieli języka angielskiego w tejże szkole.

Pierwszym krokiem niezbędnym do rozpączęcia projektu było znalezienie szkoły partnerskiej za granicą, której nauczyciele chętni byliby do współpracy, czyli przyjęcia nauczyciela z Polski, zorganizowania dla niego możliwości obserwacji i uczestniczenia w różnorodnych lekcjach jezyka angielskiego na poszczególnych etapach edukacji. Taką szkołą okazała się Agrupamento de Escolas de Santo André – zespół szkół zapewniający edukację dla uczniów na wszystkich etapach kształcenia, zaczynając od szkoły podstawowej, na szkole średniej kończąc. Nie była to pierwsza forma współpracy między ZSP Nr 1 a tą szkołą z Portugalii, gdyż już wcześniej pracowały one wspólnie nad projektem Erasmus Plus – Akcja Młodzież. Przygotowanie do mobilności obejmowało sporządzenie niezbędnej dokumentacji oraz stworzenie prezentacji na temat Polski i polskiego systemu edukacji jak również zapoznanie się w kulturą, edukacją i historią partnerskiego kraju. Podczas pobytu w zaprzyjaźnionej szkole partnerskiej nauczycielka z Polski brała udzieł w szeregu lekcji języka angielskiego, jak również w spotkaniach nauczycieli i pracy zespołu przedmiotowego. Podjęte działania dały wiele okazji do zapoznania się w róznicami w nauczaniu języka obcego, wynikającymi z odmiennych systemów edukacji, materiałów dydaktycznych oraz różnic kulturowych. Stworzone zostały karty obserwacji, notatki, kopie materiałów dydaktycznych, zdjęcia, prezentacje i inne. Była to doskonała okazja do poznania ciekawych i zdywersyfikowanych form pracy z uczniem, metod aktywizujących prowadzących do osiągnięcia jak najlepszych efektów.

Pierwszą rzeczą jaka może wydać się nietypowa dla polskiego nauczyciela to tak odmienne klasy od tych naszych, polskich. Klasy w Portugalskiej szkole są często badzo różnorodne – uczniowie jednej klasy np. nie tylko mają swoje korzenie w różnych narodowościach, ale też nierzadko bywają w różnym wieku. Nikt jednak nie zauważa różnic. Wszyscy są uśmiechnięci i tolerancyjni. W klasie jest głośno, ale nie dlatego, że uczniowie przeszkadzają w czasie prowadzenia lekcji, a dlatego, że zadają oni mnóstwo pytań, komentują, proszą o objaśnienie pewnych kwestii, są dociekliwi, nie wystarczają im lakoniczne odpowiedzi. Jest to również spore wyzwanie dla nauczycieli, którzy muszą starać się aby ich lekcje były interesujące i zajmujące gdyż uczniowie naprawdę chcą pracować, dociekać, próbować. Większość obserwowanych lekcji oparta była na „realiach” – tekstach z gazet czy książek, piosenkach, filmach, reklamach itp. Uczniowie oglądali, komentowali, powtarzali słowa lub zdania, tworzyli na ich podstawie własne wypowiedzi. Rola podręcznika była ograniczona do mimimum ( portugalskie podręczniki do języka angielskiego zawierają zdecydowanie mniej treści). Uczniowie wykonywali też wiele prac kreatywnych, takich jak np. prezentacje ustne danych tematów, prezentacje multimedialne, prace pisemne w formie wierszy, przeróżne zadania wykonywane w grupach itp. Tak zróżnicowane formy pracy skutkują dobrą znajomością języka angielskiego, w stopniu komunikatywnym, nawet w klasach młodszych. Portugalscy uczniowie chcą uczyć się języka angielskiego gdyż wiedzą, że w obecnych czasach, kiedy granice i rynek pracy w Europie są otwarte, jest to język absolutnie niezbędny do komunikacji i ta motywacja pozwala im osiągać świetne wyniki.

Relacja nauczyciel – uczeń jest raczej przyjacielska niż formalna. Mimo,że uczniowie zwracają się do swoich nauczycieli „per profesorze”, widać, że mają oni bardzo dobry kontakt ze sobą. Dostrzec można obopólny szacunek i serdeczne relacje. Uczniowie zadają ogromną ilość pytań, a nauczyciele wylewnie na nie odpowiadają, klepią uczniów po ramieniu lub mierzwią im włosy. Portugalczycy są otwarci, gadatliwi, pomocni, uśmiechnięci i bardzo dumni ze swojej szkoły, miasta, kraju mimo, że oni również borykają się z wieloma problemami, a ich szkoła wymaga remontów i modernizacji. W wolnym czasie nie brakowało okazji do poznania lokalnych zabytków i atrakcji, a także do podziwiania piękna tamtejszej fauny i flory. Mobilność ta była okazją do omówienia przyszłej współpracy naszych szkół. Stanowiła dopiero początek dla nowych projektów. Była to wspaniała i edukująca przygoda.

Raport Agnieszki Walczyk-Zalewskiej

We wrześniu 2015r w ramach projektu „Zagraniczna mobilność kadry edukacyjnej” programu PO WER p. A. Walczyk-Zalewska uczestniczyła w kursie zorganizowanym przez IIK (Instytut Międzynarodowej Komunikacji) w Düsseldorfie. Wyjazd ten dał doskonałą możliwość wzbogacenia warsztatu pracy oraz wymiany interkulturowych doświadczeń. Kurs trwał tydzień i dotyczył stosowania platformy edukacyjnej Moodle na lekcjach języka niemieckiego, tworzenia własnego portfolio językowego przy pomocy programu Mahara oraz tworzenia ćwiczeń interaktywnych przy pomocy programów Hotpotatoes i Audicity.

Szkolenie to nie tylko czas wykładów i warsztatów. To również okazja do poznania ciekawych miejsc i ludzi, bowiem w kursie uczestniczyli nauczyciele z całej Europy, głównie z Bułgarii, Węgier, Norwegii i Hiszpanii. Oprócz wspólnie spędzonego czasu podczas zajęć, razem zwiedzaliśmy okolice Nadrenii, muzea (m.in. dom narodzin H. Heinego), poznawaliśmy miasto np. starówkę, najstarszą browarnię w mieście, Neuer Zollhof architekta Franka Gherego oraz obyczaje tamtejszych mieszkańców. Ten razem spędzony czas był również świetną okazją do poznania różnic w naszych szkołach, omówienia systemów edukacji, realiów pracy. Ciągły kontakt z językiem pozwala na całkowite zanurzenie się w kulturę danego kraju.

Mobilność kadry edukacyjnej to bardzo dobry sposób by nie tylko wzbogacić swój warsztat pracy, zdobyć nowe umiejętności oraz podnieść jakość kształcenia, ale również by nawiązać znajomości z nauczycielami z całej Europy i doskonalić swoje umiejętności językowe.

Raport Beaty Polak

W zawiązku z tym, że w naszej szkole realizowany jest projekt „Zagraniczna mobilność  kadry edukacji szkolnej ”Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój współfinansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego pt. „Rozwój kompetencji osobistych i doskonalenie umiejętności planowania i zarządzania projektem międzynarodowym – kluczem do sukcesu w nawiązaniu międzynarodowej współpracy.” kolejny nauczyciel języka obcego wyjechał za granicę, aby podnosić swoje kwalifikacje i umiejętności zawodowe.

W ostatnim tygodniu października pani mgr Beata Polak, nauczyciel języka angielskiego wyjechała do Portugalii, aby wziąć udział w projekcie określanym jako ‘job shadowing’. Przygotowania do wyjazdu czynione były już kilka miesięcy wcześniej, ponieważ należało nawiązać kontakt ze szkołą, która zechciałaby gościć polskiego nauczyciela.Taką osobą okazała się pani mgr Alice Couthino. Alice jest nauczycielem języka angielskiego i niemieckiego w portugalskiej szkole w Santo Tirso, małej miejscowości nieopodal Porto, drugiego co do wielkości miasta w Portugalii (największym miastem jest oczywiście Lizbona – stolica). Pani Beata Polak wraz z panią Alice Couthino korespondowały drogą mailową wiele miesięcy przed spotkaniem w Portugalii, aby lepiej się poznać i zaplanować szczegóły współpracy.

Szkoła EscolaBásica e Secundária D. Dinis Santo Tirso, przyjęła naszego nauczyciela bardzo serdecznie. Pani Alice Couthino okazała się bardzo sympatyczną, otwartą i ciepłą osobą. Wszyscy nauczyciele chętnie otwierali drzwi swoich klas, aby zaprosić na swoje lekcje gościa z Polski. Alice organizowała grafik pełen różnych zajęć lekcyjnych, które pani Beata Polak mogła hospitować. Była to świetna okazja, aby zobaczyć, jak pracują nauczyciele i uczniowie w innych krajach, jakich używają podręczników, jakie stosują metody pracy, jak radzą sobie w sytuacjach problemowych a także jak wspólnie cieszą się ze swoich sukcesów.

Szkoła w Santo Tirso to bardzo duża placówka, ucząca młodzież, na każdym etapie edukacyjnym, od klasy pierwszej szkoły podstawowej do ostatniej klasy szkoły średniej. Młodzież uczy się w pięciu budynkach, które aktualnie są w trakcie prac remontowych. Nauczyciele i uczniowie, podobnie jak i my, mają wobec siebie bardzo ciepły stosunek oparty na zaufaniu i chęci do nauki. Lekcje języka angielskiego hospitowane przez panią Beatę Polak były ciekawe i różnorodne. Uczniowie nie używali w czasie zajęć języka ojczystego, komunikowali się cały czas w języku angielskim, dzięki czemu wszystko było zrozumiałe i pokazywało, jak wysoki poziom znajomości języka prezentują nasi portugalscy koledzy i koleżanki z ławki.

Wizyta w Santo Tirso była owocna i bardzo satysfakcjonująca. Pozwoliła zdobyć nowe doświadczenia, dodatkową wiedzę a także świeże spojrzenie na młodzież w naszej szkole, która wcale nie ustępuje miejsca Portugalczykom.

Nasza szkoła będzie starała się, aby owa współpraca trwała jak najdłużej i była równie satysfakcjonująca dla obu stron.

 

Raport Katarzyny Wołoszyn

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią publikuję swoją relację ze szkolenia w Porto w Portugalii, na którym byłam w dniach 25- 30 października 2015 w związku z realizacją przez naszą szkołę projektu.

Tytuł szkolenia brzmiał : Projektmanagement für interkulturelle Austauschprojekte in Europa. Udział nim przybliżył mi założenia
i priorytety programu „Erasmus + w sektorze „Edukacja szkolna” Partnerstwa strategiczne- współpraca szkół.

W szkoleniu wzięło udział 21 osób z czterech państw: Niemiec, Austrii, Litwy i Polski. Wyjazd ten umożliwił mi poznanie zagranicznych partnerów , z którymi mam nadzieję pomyślnie zrealizować projekt
i osiągnąć wysokiej jakości innowacyjne rezultaty. Od dawna marzyłam, aby uczniowie naszej szkoły wzięli udział w spotkaniach z młodzieżą ze szkół europejskich. Jednakże nie miałam ani odwagi, ani wiary
w podjęcie się tak dużego wyzwania. Polska szkoła się zmienia, powinna być instytucją promującą dialog między kulturami. Zadaniem nauczycieli języków obcych jest pokazywanie , ile możliwości daje dobra znajomość języków obcych.

Szkolenie składało się z części wykładowej, w czasie której dowiedziałam się, jak organizować szkolne projekty międzynarodowe, gdzie i jak pozyskać na to fundusze. W części praktycznej wspólnie z koleżankami z Niemiec i Austrii ustaliłyśmy ramy naszego przyszłego projektu. Na początku lutego 2016 r. nasz wniosek zostanie przedłożony NA do oceny formalnej i merytorycznej. Wracając do szkolenia: Zajęcia trwały przez sześć dni w godzinach od 9.00 do 17.00 z przerwą na obiad i kawę. Wykłady były urozmaicane warsztatami i zabawami muzyczno-ruchowymi, mającymi na celu nie tylko integrację grupy, ale przede wszystkim zwrócenie uwagi na jej wielokulturowość . Młodzież, która wyrusza do innego kraju powinna być przygotowana do kontaktu
z odmiennością kulturową. Zadaniem naszym ( nauczycieli organizujących wymianę młodzieży) jest przekazanie solidnej wiedzy na temat konkretnej kultury. Prezentowane zabawy miały na celu pokazania nam nauczycielom, w jaki sposób uczyć Was, drodzy uczniowie, postawy szacunku i tolerancji wobec drugiej osoby, jak obnażać stereotypy i uprzedzenia. Doświadczenie wielokulturowości wzbogaca
i pozwala budować prawdziwy obraz świata i uwypuklić własną kulturę..

W prezentowanych zabawach, nie chodziło tylko o zrozumienie i akceptację różnorodności, ale o odnalezienie swoich mocnych stron, a w związku z tym umiejętność poradzenia sobie w obcym kraju o innej mentalności… Tego musimy nauczyć uczniów , którzy wybiorą się do innego kraju i zamieszkają na tydzień u obcej rodziny.

Szkolenie miało miejsce w malowniczym mieście Porto, położonym na

wzgórzu nad rzeką Douro. Spacerując po zajęciach poznawaliśmy miasteczko i jego najciekawsze zakątki, niestety tylko powierzchownie. Na prawdziwe zwiedzanie nie było czasu. Odwiedziliśmy winiarnie słynnego na całym świecie wina Porto. Degustację tego trunku połączyliśmy z wysłuchaniem koncertu przepięknej muzyki fado.

Wiele osób pewnie zadaje sobie pytanie, jak do tego wyjazdu doszło, dlaczego ten, a nie inny nauczyciel wyjechał szkolić się za granicę?

Otóż wyjazd umożliwiła nam Fundacja Rozwoju systemu Edukacji w Warszawie, do której wpłynął wniosek, ze w naszej szkole jest zapotrzebowanie na szkolenia zagraniczne. Uzasadniał on, dlaczego właśnie nam należy udzielić akceptacji i dofinansować wyjazdy. Projekt nie kończy się z chwilą powrotu ze szkolenia zagranicznego. Jego realizacja to umiejętność współpracy całego zespołu. To m.in. ustalenie harmonogramu mobilności, określenie osób odpowiedzialnych za konkretne zadania, monitorowanie postępów prac, to punktualne wypełnianie raportów… Na koniec pozostaje wypracowanie rezultatów , czyli wdrożenie nowych metod pracy, upowszechnianie efektów
i ewaluacja. Dla mnie realizacja takiego projektu to nowe doświadczenie i satysfakcja, a tydzień spędzony w Porto był niezwykłą przygodą, której

z pewnością tak szybko nie zapomnę .

Raport Natalii Banach i Piotra Bednarczyka

W dniach 2-8 listopada na Malcie przebywali nauczyciele języka angielskiego z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Stalowej Woli:Natalia Banach i Piotr Bednarczyk.Celem wyjazdu był kurs metodyczny “Empowerment in ICT Skills:Making Use of Technology Tools” polegający na doskonaleniu nowoczesnych technologii komputerowych,wprowadzenie ich w użycie na lekcjach języka obcego oraz komunikacja w obrębie środowiska nauczycieli języka angielskiego z różnych krajów.Koordynatorka projektu Erasmus plus,z którego wyjazd był organizowany,germanistka Katarzyna Wołoszyn,wspierała nas w każdej chwili:przygotowań w Polsce,kontaktując się z nami,gdy byliśmy już na wyspie i pomagając zacieśniać kontakty z nauczycielami z Niemiec obecnymi na kursie –  planując kolejny projekt “in spe”.

Kurs był dla nas niesamowicie cennym doświadczeniem metodycznym:oprócz nabycia i poszerzenia  niezbędnej wiedzy do wykorzystania nowoczesnych technologii komputerowych nawiązaliśmy przemiłe i owocne kontakty z nauczycielami z pary krajów Unii Europejskiej,odbywającymi tenże kurs:Niemiec,Litwy,Finlandii,Irlandii i Macedonii.Już rodzą się wspólne projekty wymiany międzyszkolnej ze szkołą w Trokach na Litwie,planujemy zwiedzanie Macedonii z naszymi uczniami i wspólne wdrażanie nabytych umiejętności na kursie u naszych uczniów i uczniów naszych partnerów unijnych.

Przebywanie w pięknym,nowoczesnym St. Julians,gdzie mieściła się nasza szkoła językowa ESE,zaledwie 2 minuty spacerkiem od morza i zwiedzanie kraju zakonu rycerzy maltańskich  – joannitów,było dla nas wydarzeniem tak ubogacającym historycznie i językowo,że po zwiedzeniu i dogłębnej eksploracji tego uroczego minipaństewka śmiało możemy “oprowadzać”po obu wyspach :Malcie i Gozo.Valletta – stolica europejska wysunięta najdalej na południe oczarowała nas bogactwem zabytków,głębokim przywiązaniem do tradycji,bezkolizyjnie połączonym z ewidentną niekiedy nowoczesnością architektury,której wymagają np. urzędy instytucji państwowych.Na każdym kroku widać tu działalność dzielnych rycerzy św. Jana,którzy przybyli tu z Rodos w XVI w. i odmienili na zawsze i z sukcesem oblicze Wysp Maltańskich,

To,co możemy powiedzieć po odbytym kursie,to pełen aplauz dla tego typu inicjatyw unijnych dla kadry nauczycieli i ogromna zachęta dla wszystkich,którzy za niewielkie pieniądze(tak!) pragną doskonalić swoje umiejętności językowe w anglojęzycznym kraju,w którym pogoda jest nawet w listopadzie wyborna,ludzie przemili,otwarci na turystów(bohaterscy od pokoleń,czego wyrazem była ich heroiczna postawa w czasie II wojny światowej),a tydzień akurat wystarczy na szkolenie i rekreację.

                                                                 Natalia Banach,Piotr Bednarczyk

P.S.Musimy dodać,że porozumiewaliśmy się również …po rosyjsku,z przyjemnością odświeżając ten język,bardzo popularny na Malcie,ze względu na ogromną popularność turystyczną Wysp wśród Rosjan.